.about me. | .fav me.


zmuszam sie do napisania notki.

piątek, 14 września 2007 , 15:55:59


I się zmuszam i zmuszam i zmuszam... I O. Piszę ^^ W domu... jak w domu. W szkole tak sobie. Tutaj... jak widzicie ^^. Tzn.: tęskniłam ^^ Szczęścia... tak w sam raz. Nie za dużo, nie za mało. W moim sercu nic sie nie zmieniło. Dzięki za komentaże x* Mój stan psychiczny się poprawił. Raczej... ale ogółem nie miałam jeszcze jakiejś takiej sytuacji... no pomijając jeden incydent na koloniach. Gdzie kolega mnie dobił sychicznie i skończyło się na odciskach ząbków (moich) na nadgarstku. I o dziwo... nie płakałam. Tak. To wielki sukces. Chociaż... co ja bym zrobiła bez muzyki Właśnie... W sumie to ja całe wakacje cos słuchałam. Teraz mniej bo esch... szkoła =.= Wszyscy rozumieja niestety =.= Chociaż Gimnazjum jest fajne. O wiele fajniejsze od podsatówki. Chociaz nie wyobrażam sobię gdyby to było tylko same Gimnazjum (chodzi o to, że to jest Zespół Szkuł czyli Gimnazjum + Liceum). Nudno by było ^^ Taak. Co ja to tam jeszcze chciałam... a no chyba to, że muszę iść po siostrę ^^. To idę (zaraz bedę)



Wróciłam ^^ Acham. Och... Should I stay or Should I go. ^^ Słyszałam juz chyba wszystkie wersje ^^ Ale najlepsze jest oryginalne (The Clash) i farben Lehre (takie szybsze o wiele). Acha ^^ Zapomniałam! W szkole kumple sie nabijają z emo. Np. dzisiaj na polskim. Wchodzę do klasy. Siadam przed nimi, a oni do mnie.

-Mishia, pacz na ta tą ławkę- Radek wskazał na ławkę na której napisy były wyryte jakimiś nozyczkami chyba- Jest taaaaka Emo. Chę mieć z nią dzieci.

Itp.

Powiedzieli, że kupili mi żyletki. Po czym stwierdzili,, że był to żart ale zamierzają to zrobić. xD Esch... Oczywiście sie na nich nie obrażam. I są śmieszni. np. Radek:
-Przychodzi Emo ze szkoły: "Jak tam było w szkole?" "Buuu... nikt mnie nie rozumie" (po czym odszedł i udawał załamanego).
Kumpela mi napisała, że przeczytała tekst pio niemiecku, który polsku brzmiał by ,mniej więcej tak: "Chciałabym aby moja trawa była Emo- przynajmniej sama by sie cieła" Ja pierdole xDD Co za zjeb to napisał... xDD
A właśnie... zaczełam przeklinać przez kolegów z koloni =.= Tak wieć przeklinam. Nie jestem z tego dumna czy coś. Tak po prostu.
Coś jeszcze ja chciałam? jak se przypomne to dopiszę xD ;*
Mishia < 3




Avril Lavigne-Girlfrend || Music by Dodatki-Miley




komentarze [28]



"Jeszcze żyję oddycham i widzę. Potrafię kochać, potrafię nienawidzieć..."

sobota, 1 września 2007 , 14:09:05


"... Nikt nie odbierze mi tego co moje. ja jestem człowiekiem i myślę jak człowiek."

Jestem.

Żyję.

Nie umarłam.

A teraz piszę.

Wpadłam tylko na chwilkę. Dłuższa notka potem.

Ajj... tata wstał =.= muszę lecieć =.= Uaa... Pap





Mishia

komentarze [5]






.archiwum.
2006
czerwiec (2)
sierpien (1)
grudzień (3)

2007
luty (2)
marzec (3)
kwiecień (3)
maj (3)
czerwiec (2)
wrzesień (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2008
styczeń (1)
luty (2)
marzec (1)
kwiecień (1)
lipiec (1)

2009
kwiecień (1)


.ulubieni.
scarlet88dodatki-stencilback-to-the-realityimaginary-creativesxtristeexhibouxaeternus-noctismiss-aj
Lay&html
Wykonała: Pozia. Więcej na: Twój blog. Zdjęcie: stąd.